Niewinny wygaszacz ekranu, który oddziałuje na podświadomość (pracujesz ciężej, w samotności)
Spojrzałeś na to zdjęcie powyżej? Oczywiście, że spojrzałeś. Nie można go nie zauważyć. Jest całkiem spore, choć wygląda niewinnie, ot kilka sfotografowanych banknotów.
A jednak to niewinne zdjęcie zadziałało już jak wyzwalacz. Aktywowało w Twoim umyśle pojęcie pieniądza.
Każde zdjęcie lub grafikę można wykorzystać jako wygaszacz ekranu, albo tapetę na pulpit. Wiele osób umieszcza tam zdjęcia dzieci, piękne krajobrazy, albo podwodne ujęcia kolorowych ryb. Inni wolą mieć na ekranie obrazy pięknych samochodów, kobiet, albo wizerunki banknotów.
Okazuje się, że taki pozornie bez znaczenia element, jak wygaszacz ekranu, może mieć spory wpływ na sposób, w jaki się zachowujesz.
Bo wygaszacz ze zdjęciem takim jak to powyżej, przywołujący w umyśle pojęcie pieniądza daje efekt, który można określić jako uaktywnienie “rynkowego wartościowania świata”. I dzieje się to automatycznie i zupełnie nieświadomie. Takie sugestie wysuwają badacze z Kathleen D. Vohs z University of Minnesota na czele.
Otóż przywołanie w umyśle pojęcia pieniądza wpływa na kontakty z innymi ludźmi. Człowiek staje się mniej otwarty, bardziej zdystansowany, woli pracę w samotności, zamiast w grupie.
Ilustrują to dwa eksperymenty przeprowadzone przez Vohs i jej zespół.
Trzymaj dystans, nie chcę Cię zbyt blisko
W jednym z eksperymentów uczestnicy zostali poproszeni o wypełnienie kilku kwestionariuszy. Kwestionariusze były niesitotne dla badaczy, bo dla nich liczył się tylko fakt, że na peryferiach wzroku każdego z uczestników znajdował się monitor, na którym wyświetlany był:
- w grupie kontrolnej pusty ekran,
- w grupie pierwszej wygaszacz typu “akwarium”,
- w grupie drugiej wygaszacz z wizerunkami banknotów.
Po wypełnieniu kwestionariuszy badanej osobie mówiono, że kolejnym zadaniem będzie zapoznawcza rozmowa z partnerem, który czeka w korytarzu. I eksperymentator wychodził z sali, pozornie po to, aby przyprowadzić partnera do rozmowy, a przed wyjściem wskazywał krzesło w rogu i prosił każdego z badanych, aby w międzyczasie przysunął tylko tamto krzesło, na którym miał usiąść drugi uczestnik rozmowy, w pobliże swojego własnego krzesła.
To, co naprawdę interesowało eksperymentatorów to odległość, w jakiej krzesło zostanie postawione. Bo wskazywała ona na preferowaną bliskość z drugą, nieznaną osobą.
Średnia bliskość krzeseł w grupie kontrolnej (pusty ekran) i grupie, która widziała wygaszacz “akwarium” była podobna i oscylowała wokół 32 cali (około 81 cm).
Osoby, które oglądały wygaszacz z banknotami, stawiały krzesło dla drugiej osoby znacząco dalej od swojego. Tam średnia odległość wynosiła około 47 cali (ok. 1,2 metra).
Podświadomość, w której aktywowano pojęcie pieniądza, wysyłała jasny sygnał: nie zbliżaj się do mnie zanadto.
Wolę pracować samotnie
W drugim eksperymencie oferowano badanym wybór: mają pracować nad pewnym zadaniem sami, albo razem z inną osobą.
I podobnie jak w poprzednim badaniu, uczestnicy eksperymentu z różnych grup mieli wcześniej w zasięgu wzroku ekrany z wygaszaczami.
Najbardziej chętni do wspólnej pracy byli uczestnicy, którzy widzieli wygaszacz z rybami (84%). W mniejszym stopniu preferowali pracę zespołową uczestnicy z grupy kontrolnej (pusty ekran – ok. 75%).
Te dwie grupy dzieliła prawdziwa przepaść od tych uczestników eksperymentu, którzy mieli w polu wzroku wygaszacz z banknotami. Wśród nich jedynie 28%* wybrało pracę z drugą osobą. 72% z nich wolała pracować samotnie, i to do tego stopnia, że godziła się w oczywisty sposób przyjąć wyłączną odpowiedzialność za wykonanie całej wymaganej do ukończenia zadania pracy.
*W tekście badania mówi się o 28%. Na towarzyszącym wykresie liczba ta jest jeszcze niższa i wskazuje na 18%. Niezależnie od tego, czy błąd jest na wykresie, czy w tekście, można bezpiecznie przyjąć, że w grupie, która oglądała wygaszacz z banknotami było trzykrotnie mniej chętnych do wspólnej pracy.
Pieniądz ma władzę
Pieniądz ma władzę na ludźmi, to wiadomo od dawna. Powyższe eksperymenty pokazują jednak, że wystarczy nawet podświadomie aktywować w umyśle samo pojęcie pieniądza, aby dramatycznie wpłynąć na podejście człowieka do kontaktów z innymi.
Większy dystans do ludzi, ograniczanie kontaktu z innymi, samotność, a jednocześnie większa zgoda na ciężką pracę – taki jest tego efekt.
Przy okazji: gdy proponujesz komuś wspólną pracę nad trudnym projektem, czy już wiesz, co powinieneś wyświetlać na swoim komputerze w trakcie rozmowy? (Może najlepiej składać takie propozycje w Oceanarium?).
Przeczytaj także: Nawet zabawkowe pieniądze zmieniają ludzkie zachowania.
Źródła: Vohs, K.D., Mead, N. L., & Goode, M. R. (2008). Merely activating the concept of money changes personal and interpersonal behavior. Current Directions in Psychological Science, 17, 208-212

