Jak ustawić domowe finanse, aby zawsze mieć środki na zapłatę rachunków, wydawać pieniądze na przyjemności bez wyrzutów sumienia i oszczędzać automatycznie?

Czy zadajesz sobie czasem pytanie, co się dzieje z Twoimi pieniędzmi, że zawsze ich brak? 

Dlaczego wciąż Ci ich brakuje i prześladuje Cię poczucie, że na nic Cię nie stać?

I jak to się dzieje, że choć coraz więcej zarabiasz, pieniądze i tak się rozpływają i nie możesz niczego odłożyć?

Jeśli choć jedno z tych pytań brzmi to dla Ciebie znajomo, dzieje się tak dlatego, że albo masz za niskie dochody, albo Twoje pieniądze są wadliwie zarządzane.

Najgorzej, jeśli masz “dwa-w-jednym”: zarabiasz za mało i zarządzasz źle.

A faktem jest też, że jeśli pieniądze są źle zarządzane, ZAWSZE jest ich za mało, niezależnie od tego, czy zarabiasz 2000 zł, czy 20000 zł.

Największa przeszkoda

Rzadko kto ma w sobie tyle samozaparcia, aby z własnej woli przystąpić do świadomego zarządzania domowymi finansami. Zwykle wydaje się nam, że nasza intuicja wystarcza. Następuje to zwykle dopiero wtedy, gdy płoną już alarmowe koguty i wyją syreny, a nocą komornik z łomem podchodzi pod drzwi.

A dzieje się tak, bo większość ludzi ma całkowicie wypaczone pojęcie o tym, na czym polega zarządzanie domowym budżetem (samo słowo “budżet” brzmi odpychająco).

Ludzie widzą siebie samych oczami wyobraźni zgarbionych nad kuchennym stołem w nocy, gdy inni domownicy już śpią i podliczających groszowe paragony. Albo odmawiających sobie kawy w kawiarni, bo “trzeba ciąć wydatki”.

Tymczasem to w ogóle na tym nie polega.

Kontrola nad domowymi finansami to nie szukanie groszowych oszczędności. Ani rezygnacja z przyjemności życia.

To raczej zyskanie kontroli nad pieniądzmi i wykorzystywanie ich zgodnie z ustalonym wcześniej planem. Ze świadomością i spokojem.

Zarządzanie pieniędzmi – na czym to naprawdę polega

Jest milion sposobów na posłużenie się pieniądzem. Ale i tak wszystkie te sposoby da się pogrupować w zaledwie trzy kategorie: wydatki niezbędne do przeżycia, wydatki na rozrywkę, odkładanie na przyszłość.

Zarządzanie pieniądzem polega na zrównoważeniu tych trzech kategorii wydatków, względem siebie nawzajem i względem osiąganych dochodów. Wszystkie problemy, jakie masz ze swoimi pieniędzmi, biorą się z zakłócenia tego delikatnego stanu równowagi pieniądza.

Trzy proste kroki w stronę finansowego spokoju

Plan uzdrowienia Twoich finansów to zaledwie 3 kroki:

Krok 1. Określ, jaka jest struktura Twoich wydatków.
Krok 2. Zidentyfikuj, w których miejscach równowaga wydatków jest naruszona, za odniesienie przyjmując Formułę Równowagi Pieniądza.
Krok 3. Wyeliminuj te miejsca.

To prosty plan.

Prosty, bo rozumiesz go bez trudu. Ale nie daj się zwieść. Ten plan to przepustka do nowego życia. To nowy sposób myślenia o pieniądzach.

A zaczynanie nowego życia może być proste, ale nigdy nie jest łatwe.

Formuła Równowagi Pieniądza

Formuła Równowagi Pieniądza (The Balanced Money Formula) została opracowana przez dwie panie: Elizabeth Warren, profesora prawa na Harvard Law School i jej córkę, Amelię Warren Tyagi, konsultanta w McKinsey and Company.

U podstaw formuły leży obietnica, że jeśli zachowana jest równowaga dochodów i wydatków, wtedy masz zawsze wystarczającą ich ilość aby opłacić rachunki, dostać swoją dawkę przyjemności z życia i aby oszczędzać na rzeczy, o których marzysz.

Poznanie formuły i ustalenie, jak bardzo Twoje finanse są odchylone od idealnej równowagi oraz w którą stronę to odchylenie wystąpiło, to krok ku uzdrowieniu sytuacji. Pozwoli Ci to zobaczyć czarno na białym, gdzie leży problem.

Jest jednak i ciemna strona. Bo ciemną stroną dopasowania finansów do wymagań formuły jest konieczność uświadomienia sobie tego, na co możesz sobie pozwolić przy obecnych dochodach, a na co Cię w danej chwili nie stać.

Czasem to bardzo boli.

Szacowanie formuły

Jak zostało już wspomniane wcześniej, pieniądze, które zarabiasz, możesz wykorzystać na trzy sposoby. Są to:

  1. Konieczne opłaty (Must-Haves) – operacje finansowe, które musisz wykonać, aby przeżyć i nie wpaść w kłopoty. To Twarde Wydatki.
  2. Oszczędności (Savings) – 20 na Przyszłość (znacznie liczby “20″ za chwilę stanie się jasne)
  3. Wydatki na rozrywkę (Wants). Czyli Wolne Pieniądze.

Twarde Wydatki (TW)

Musisz je bezwzględnie zapłacić, niezależnie od wszystkiego. Czy jesteś zdrowy czy chory, czy masz świetną pracę, czy właśnie ją straciłeś, te pieniądze co miesiąc musisz oddać.

Do takich wydatków należy czynsz za mieszkanie, rata kredytu hipotecznego, opłaty za energię, gaz, wodę, raty zakupów ratalnych, żywność (w podstawowym wymiarze, obiad w nowej restauracji na starym mieście tu się nie wlicza), ubezpieczenie samochodu, minimalna spłata zadłużenia na karcie kredytowej, a także inne płatności, do których jesteś zobowiązany prawnie, pod groźbą windykacji.

Twardy pieniądz to taki, że jeśli go nie wydasz, stracisz coś, co jest Ci niezbędne do przetrwania: dach nad głową, ciepło, wodę, jedzenie, albo będziesz miał na głowie komornika lub kłopoty prawne (złamiesz prawo, jeśli jeździsz samochodem bez OC).

20 na Przyszłość (20nP)

Oszczędności. Ale nie tylko w tradycyjnym sensie. Właśnie dlatego lepiej mówić o tej grupie środków jako o “20 na Przyszłość”.

Zalicza się tu klasyczne oszczędzanie, takie jak odłożenie pieniędzy na konto oszczędnościowe.  Ale ten sam, a nawet większy efekt, ma także spłata kapitału kredytu w kwocie wyższej, niż minimum wymagane przez bank. W obu wypadkach operujesz pieniądzem z myślą nie o teraźniejszości, ale o przyszłości.

20nP możesz wykorzystać, aby zbudować potężny bufor finansowy na czarną godzinę, który posłuży Ci jako ochrona w przypadku utraty pracy, dłuższej choroby, albo w innej parszywej sytuacji, w jakiej każdy człowiek może się znaleźć.

Możesz w ten sposób odkładać też pieniądze na starość, trafnie przewidując, że ludzi, którzy liczą jedynie na ZUS i wszelkiego typu “filary”, czeka głód i mizeria. Zwłaszcza, że już pokazało się, że rząd uważa Twoje pieniądze emerytalne za swoje, a więc nie masz pewności, czy Ci ich nie zabierze.

Możesz też oszczędzać na inne, swobodnie wybrane cele.

Wolne Pieniądze (WP)

To są pieniądze, które wydajesz na rozrywkę, przyjemności, na co tylko chcesz. To pieniądze, dzięki którym chcesz poczuć, że żyjesz.

To są właśnie te pieniądze, które przeważająca większość różnych programów układania domowych finansów chce Ci zabrać, abyś spłacał nimi kredyty, albo budował oszczędności, odkładając życie na potem.

W świetle Formuły Równowagi Pieniądza te wydatki mają należną im wagę.  W końcu nie po to żyjesz, aby płacić rachunki, ani po to, aby oszczędzać na później. Wolne Pieniądze muszą się znaleźć. Bez nich równowaga finansowa jest wykluczona.

Proporcje

Za pieniądze, które masz do dyspozycji w miesiącu, przyjęto Twój dochód po opodatkowaniu (100%). A zrównoważona struktura wydatków wygląda następująco:

50% Twarde Pieniądze
30% Wolne Pieniądze
20% 20 na Przyszłość

Tak więc proporcje rozkładają się: 50/30/20.

Jeśli niezbędne dla Twojego finansowego przetrwania wydatki stanowią nie więcej niż 50% Twoich dochodów, możesz czuć się spokojny o swoje bieżące finanse. Jednocześnie 30% zarobków możesz wydać w całości na przyjemności. A 20% zostaje odłożone na przyszłość.

Taki jest ideał. Doskonałość w teorii.

Coś, do czego możesz chcieć od tej chwili dążyć, aby dostosować strukturę Twoich wydatków do tego teoretycznego ideału.

Od tej chwili to Twój finansowy kompas.

Formuła w Twoim życiu

Wystarczy Ci godzina czasu. Weź kartkę papieru, długopis i kalkulator. Możesz sięgnąć do wyciągów bankowych, czy ostatnich rachunków za media.

Oszacuj strukturę swoich wydatków

Dochód. Określ swoje średnie miesięczne zarobki (jeśli pracują dwie osoby w rodzinie, określ średni dochód w rodzinie).

Twarde wydatki. Określ wszystkie miesięczne twarde wydatki, które musisz zapłacić, choćby się waliło i paliło. Określ tę kwotę w procentach, w stosunku do dochodów.

20nP. Określ, ile pieniędzy w miesiącu odkładasz (oszczędności), lub jeśli dokonujesz co miesiąc spłaty kredytu ponad wymagane przez bank minimum, ujmij tę kwotę tutaj. Jeśli zamiast oszczędzać, co miesiąc zwiększasz zadłużenie w karcie kredytowej, albo powiększasz debet na koncie, wprowadź tu średnią miesięczną wartość wzrostu zadłużenia (stan sprzed roku minus stan z dzisiaj podzielone przez 12 miesięcy) – chodzi tu o ten rodzaj kredytu, którego nie musisz spłacać w miesięcznych ratach: ale kwota te będzie kwotą ujemną. Określ tę kwotę w procentach, w stosunku do dochodów (procent ujemy lub dodatni).

Wolne Pieniądze. Określ, jakie pieniądze wydajesz na przyjemności. Ale nie zaczynaj szukać paragonów. Tę wartość obliczysz:
100% – Twarde wydatki w % – 20np w % = Wolne pieniądze w %.

W tym momencie znasz strukturę swoich finansów.

I możesz zidentyfikować, czy i gdzie leży problem.

Na przykład. Jeśli Twarde Wydatki zjadają 80% Twoich dochodów, a Wolne Pieniądze stanowią dalsze 25% (20nP pozostaje w sferze marzeń), oznacza to, że z miesiąca na miesiąc się zadłużasz, żyjesz 5% ponad stan.

Ale bynajmniej nie dlatego, że za dużo wydajesz na siebie. Tradycyjne podejście: nie ma pieniędzy, więc oszczędzę na swoim życiu, nie rozwiąże problemu, bo leży on gdzie indziej. Problemem nie jest to, że byłeś dwa razy w miesiącu na koncercie. Problemem okazują się być zbyt wysokie w stosunku do dochodów koszty utrzymania.

Na tym polega piękno FRP. Wskazuje prawdziwe, czasem głęboko ukryte przed Twoimi oczami źródło problemów. Pozwala to na skierowanie Twojej uwagi we właściwe punkty Twoich finansów. Tam, gdzie interwencja naprawdę jest potrzebna, a nie tam, gdzie wydaje się, że jest.

Formuła zmusza Cię, żeby podejmować efektywne działania, zamiast pozornych. W tym przykładzie takim działaniem jest znalezienie przyczyny tak wysokich kosztów stałych i zmniejszenie ich.

Choć formuła jest prosta, jej zastosowanie w życiu wywołuje potężne implikacje. Nie bez powodów współtwórca formuły, Elizabeth Warren, nazywana jest jedną z pięćdziesięciu najbardziej wpływowych kobiet prawników w USA.

Gdy poznasz strukturę swoich finansów, możesz określić swoje ograniczenia, potrzeby, ale także cele i dążenia. Brzmi pompatycznie, ale możesz  także w tym kontekście przemyśleć na nowo całe swoje życie.

Wykorzystaj formułę do zmiany sposobu, w jaki żyjesz i wydajesz pieniądze.

Więcej na ten i podobne tematy: Finanse Domowe