Nawet zabawkowe pieniądze zmieniają ludzkie zachowania
Prosty wygaszacz ekranu, na którym przedstawiono wizerunki banknotów, znacząco wpłynął za zachowanie ludzi w dwóch eksperymentach przeprowadzonych przez Kathleen D. Vohs ze współpracownikami.
Ale, oczywiście, tak naprawdę nie chodziło tam o wygaszacz. To był tylko środek do osiągnięcia celu: aktywowania pojęcia pieniądza w umyśle człowieka.
Ten sam efekt eksperymentatorzy osiągali także innymi środkami. A rezultaty nieodmiennie wskazywały, że pieniądze wpływają na zachowanie człowieka.
Nawet, gdy były to zabawkowe pieniądze. Albo tylko obrazki z pieniędzmi.
Oto, co ujawniły inne eksperymenty:
Ile ołówków podniesiesz?
Uczestnicy eksperymentu grali w grę “Monopol”, po czym proszono ich o wykonanie pewnego zadania. Zanim jednak przeszli do wykonywania tego zadania, dano im określoną sumę zabawkowych pieniędzy do wykorzystania w grze później.
Część osób otrzymała kwotę 4000 USD, część 200 USD, część nic nie dostała.
Gdy eksperymentator prowadził potem każdego uczestnika do innej sali, aby wykonać zapowiedziane zadanie, “przypadkowo” spotykali nieznaną uczestnikowi kobietę, której – gdy ją mijali – wypadało z ręki 27 ołówków, tuż przed uczestnikiem eksperymentu.
Uczestnicy z grupy, której podarowano większą sumę pieniędzy (choć to były tylko zabawkowe pieniądze), byli mniej pomocni, niż inni, w zbieraniu ołówków i zebrali ich znacząco mniej.
Czy możesz mi pomóc to zrozumieć?
W innym eksperymencie w umyśle badanych osób aktywowano pojęcie pieniądza poprzez lingwistyczne puzzle. Część z nich musiała ułożyć zdanie “Zrealizowałem czek”, a część “Napisałem list”.
Potem badani spotykali – “przypadkowo”, a jakże! – zdezorientowanego rówieśnika, który prosił ich o pomoc w zrozumieniu instrukcji do zadania, które miał wykonać.
Osoby, którym uprzednio nie przypominano o pieniądzach, spędziły 120% więcej czasu pomagając zdezorientowanemu koledze, niż te osoby, które przed chwilą układały z puzzli zdanie: “Zrealizowałem czek”.
Jak chciałbyś spędzić wolny czas?
Uczestnicy badania wypełniali kwestionariusz siedząc przy biurku, mając w polu widzenia plakat: jeden przedstawiający walutę, inny – akwarelę. Pytano o sposoby spędzenia wolnego czasu, które badany uznałby za atrakcyjne. Pytania w kwestionariuszu były tak skonstruowane, że badany miał do wyboru zajęcia z innymi (np. kawa z przyjaciółmi, czy też inne zajęcia w gronie rodziny, bliskich), albo samotne (np. czytanie książki).
Uczestnicy, którzy siedzieli w pobliżu plakatu z walutą, częściej wybierali zajęcia w samotności, niż pozostali.
Czy poprosisz mnie o pomoc?
W innych dwóch eksperymentach badanym dano do wykonania trudne, lub wręcz niemożliwe zadania. Sprawdzano, jak szybko badani zwrócą się o pomoc do osoby prowadzącej badanie, lub do kolegi.
Osoby, którym przypomniano uprzednio o pieniądzach, pracowały przez 48% dłuższy czas, zanim zwróciły się o pomoc, niż osoby z innej grupy.
Perspektywa rynkowego wartościowania świata
Badacze wysuwają hipotezę, że ludzie, gdy stykają się z pieniądzem, nawet jeśli jest to tylko jego przypomnienie, aktywują w umyśle coś, co nazywają “rynkowym wartościowaniem świata”.
Taka perspektywa powoduje, że są bardziej wytrwali w wykonywaniu nawet trudnej pracy, pracują więcej, przyjmują na siebie większą odpowiedzialność. Z drugiej strony bardziej dystansują się od innych ludzi, stając się jednocześnie mniej pomocni dla innych.
Badacze przestrzegają jednak przed utożsamianiu tej perspektywy patrzenia na świat z egoizmem i chciwością. Egoiści nie przyjęliby na siebie więcej pracy, niż to jest konieczne. I prawdopodobnie z miejsca zwróciliby się o pomoc przy wykonywaniu trudnych zadań.
Źródła: Vohs, K.D., Mead, N. L., & Goode, M. R. (2008). Merely activating the concept of money changes personal and interpersonal behavior. Current Directions in Psychological Science, 17, 208-212

