Gdy przelane pieniądze trafiają do niewłaściwej osoby w wyniku pomyłki w dyspozycji przelewu
Gdy dokonujesz przelewu bankowego ze swojego konta, Twoim obowiązkiem jest starannie wprowadzić dane i numer rachunku bankowego odbiorcy płatności, aby pieniądze trafiły do właściwej osoby.
Co jednak się dzieje, jeśli mimo wszystko pomyliłeś się wypisując przelew i podałeś prawidłowe dane odbiorcy, ale numer rachunku bankowego innej osoby?
Jeśli spojrzysz w swoją umowę konta bankowego, prawdopodobnie znajdziesz tam zapis, że bank nie ponosi odpowiedzialności za skutki Twoich błędnych dyspozycji, a dyspozycje przelewu realizowane są wyłącznie w oparciu o numer rachunku beneficjenta przelewu.
A więc, gdy bank przeleje pieniądze na wskazane konto, to dyspozycję uważa się za wykonaną prawidłowo, nawet jeśli rachunek nie należy do osoby, której dane zostały wpisane w dyspozycji.
Takie klauzule w umowach rachunków bankowych nie biorą się bez powodu. Obecnie przelewy bankowe są wysoce zautomatyzowane, a konieczność każdorazowego sprawdzania, czy dany numer rachunku rzeczywiście należy do beneficjenta ogromnie spowolniłaby system rozliczeń bankowych, nie wspominając o wzroście kosztów.
Ale to tylko jedna strona medalu.
Na drugiej stronie znajdują się standardy rozliczeń, do zachowania których każdy bank jest zobowiązany: należyta staranność w realizacji dyspozycji klientów i ochrona interesów klientów.
Artykuł 64 ustawy Prawo Bankowe mówi:
“Jeżeli polecenie przeprowadzenia rozliczenia pieniężnego złożone przez posiadacza rachunku bankowego jest wykonywane przez kilka banków, każdy z tych banków ponosi wraz z pozostałymi solidarną odpowiedzialność wobec posiadacza rachunku za szkody spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem polecenia.”
A sytuacja, w której wykonuje się wadliwe zlecenie przelewu może być przecież uznana za “nienależyte wykonanie polecenia”.
Na ten artykuł Prawa bankowego powołuje się wyrok Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2008 r., sygn. I CSK 205/08:
“Przewidziana w art. 64 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jedn.: Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 ze zmianami) solidarna odpowiedzialność banków za szkodę wyrządzoną nienależytym wykonaniem polecenia przelewu bankowego jest odpowiedzialnością ustawową (ex lege), od której bank uczestniczący w przeprowadzeniu rozliczenia pieniężnego może się uwolnić tylko w przypadku zaistnienia siły wyższej.”
W świetle tego wyroku bank nie może się więc uchylić od odpowiedzialności powołując się na klauzule w umowie rachunku, które w umowach konsumenckich nabierają w ten sposób charakteru klauzul niedozwolonych.
Nowelizacja art. 64 polegała swego czasu na tym, że wykreślono z niej zdanie: “Wolny od odpowiedzialności jest bank, który udowodni, że szkoda nie powstała z jego winy.”
Zarówno istniejące prawo, zmiany prawa, jak i orzecznictwo zmierzają więc do zapewnienia klientom banków większej ochrony. Jest to ochrona także przed skutkami ich własnych błędów. Jak określono to w przywoływanym wcześniej orzeczeniu sądu: “Odpowiedzialność banków uczestniczących w procesie uruchomionym poleceniem przelewu jest odpowiedzialnością typu gwarancyjnego, zapewniającą w sposób szczególny i szeroki ochronę klientów banku”.
W tym samym orzeczeniu Sąd Najwyższy przyznał, że bank ma obowiązek sprawdzania numeru konta beneficjenta przelewu, co wynika z art. 354 Kodeksu Cywilnego, bo cel przelewu zostaje osiągnięty, gdy pieniądze dotrą na konto adresata przelewu. Gdy podany numer konta nie jest numerem konta wskazanego adresata, cel przelewu nie zostaje osiągnięty.
Nie należy się jednak spodziewać, że banki, mając nierozwiązane kwestie technicznej możliwości weryfikacji zgodności numeru konta i danych odbiorcy, bez oporów ponosić będą odpowiedzialność za nie swoje pomyłki i bezproblemowo ponosić koszty błędnych przelewów.
Najprościej byłoby więc, gdyby osoba, do której trafił omyłkowy przelew, zwróciła nienależne jej pieniądze, do czego zresztą jest zobowiązana.

